Październik był dość aktywnym miesiącem pod względem podróży. Co udało mi się zrobić? Sami zobaczcie!Wystawa Titanic

Na początku października wybrałam się na Wystawę Titanic co Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.

To była iście historyczna podróż do czasów zatonięcia tego wielkiego statku. Podczas wystawy miałam okazję zobaczyć jak wyglądało wyposażenie Titanica, kajuty i przede wszystkim poznałam postacie związane z budową tego giganta.

W październiku miałam po raz kolejny okazję odwiedzić mój ukochany Wrocław.

Spacerowałam po tamtejszych ulicach, zwiedziłam wieżę widokową Katedry. Muszę przyznać, ze panorama Wrocławia z tego miejsca prezentuje się oszałamiająco. Moim zdaniem widoki ze Sky Tower w porównaniu z tym, co zobaczymy z wieży zdecydowanie przegrywają!

Próbowałam pysznego jedzenia i przede wszystkim wreszcie udało mi się dotrzeć do Pergoli.

Strasznie się z tego powodu cieszę, bo od dawna marzyłam o wizycie w tym miejscu. Pergola w okresie jesiennym wygląda naprawdę bajecznie, koniecznie musicie się tam wybrać. To idealne miejsce na sesje zdjęciowe, ale przede wszystkim na przyjemne spacery.

Wrocławskie ulice są bardzo klimatyczne i zawsze bardzo chętnie tam wracam.

W październiku udało mi się dotrzeć także do magicznego Zamku Książ.

To kolejna historyczna podróż. Sam Zamek i jego otoczenie zrobiły na mnie bardzo duże wrażenie.

Spacerując po tamtejszych korytarzach można poczuć dawny klimat tego miejsca. Uważam, że Zamek Książ to jedno z tych miejsc na mapie naszego kraju, które po prostu warto zobaczyć.

To kawał historii i każdy z nas powinien ją poznać!


