Wejście na Gubałówkę zimą

Opublikowany 12 komentarzy

Wejście na Gubałówkę zimą nie będzie wymagało od Was zbyt wielkiej kondycji. Zdobycie tego szczytu od strony Kościeliska to zdecydowanie jedno z najprostszych tatrzańskich wyzwań. Warto zdecydować się na tę wyprawę, to doskonała rozgrzewka do kolejnych aktywności.

Są takie miejsca w Tatrach, które traktuję już tylko jako trening i bazę wypadową do kolejnych wycieczek/wspinaczek, tak jest na przykład z drogą do Morskiego Oka. Morskie Oko zimą

To jedynie początek trasy do Doliny Pięciu Stawów  albo na Rysy. Wszystko jednak zależy od tego jaki jest stan Waszej kondycji fizycznej.

Jeśli na co dzień nie jesteście zbyt aktywni to właśnie takie cele powinniście obierać. To doskonały trening do Waszego organizmu.

Wejście na Gubałówkę zimą

Ja każdą wizytę w Tatry zaczynam od zdobycia Gubałówki, to świetny początek. Tę trasę możecie spokojnie pokonać zarówno w okresie zimowym, jak i letnim.

To tylko i wyłącznie kwestia dobrych chęci. Zdobycie Gubałówki zimą będzie od Was wymagało pokonania (1126 m n.p.m).

Podróż proponuję rozpocząć z Kościeliska (niewielka miejscowość, położona 4 km. od Zakopanego). Podczas każdej mojej wizyty w Tatrach zatrzymuję się w tym uroczym miejscu.

Dolina Kościeliska zimą

Jest z dala od zakopiańskiego zgiełku i tłumu turystów. Nie zaznacie tam straganów z kiczowatymi pamiątkami. Jeśli lubicie ciszę i spokój – to Kościelisko jest dla Was.

Trasa z Kościeliska na szczyt Gubałówki jest asfaltowa i niezbyt stroma. Pokonanie jej zajmie Wam około 40 minut, jeśli zdecydujecie się na kilka dłuższych przystanków, czas spaceru będzie wynosił maksymalnie godzinę.

Podczas drogi będą Wam towarzyszyć widok panoramy Tatr. Wszystkie najwyższe szczyty będą w zasięgu wzroku. Drogę przecina kolejka na Butorowy Wierch. Z Gubałówki prowadzi także wyciąg na Polanę Szymoszkową.

Mi w czasie tegorocznej wyprawy na Gubałówkę towarzyszył siarczysty mróz (temperatura wynosiła – 24 stopnie). Momentami bywało naprawdę ciężko, ale było warto.

Wejście na Gubałówkę zimą – praktycznie

Początek trasy – Kościelisko

Stopień trudności – niski

Czas pokonania – 40 minut

Zobacz także co możesz robić w Tatrach zimą

Related content

  • Przemek Kowalski

    Eleganckie zdjęcia 🙂 Naprawdę ładne 🙂

  • Góry zimą lubię oglądać tylko na zdjęciach 🙂

  • cudne zdjecia <3 az chce sie w gory jechac 🙂

  • Piękne zdjęcia!

  • Dawno nie bylam w gorach zima, a w Tatrach (wstyd) nigdy, wiec dobrze jest zobaczyc chociaz na zdjeciach jak ta jest :p

  • O ile to podejscie jak widać po zdjęciach było nieoblodzone, tak szlak wzdłuż kolejki na Gubałówkę był istnym lodowiskiem. Wyjście tamtędy to dla mnie istna głupota i zero przyjemności. Ludzie wspinali się po siatce na ogrodzeniu jakby byli na ściance wspinaczkowej, a szalkiem iść się nie dało.

  • Anna Kawecka

    podziwiam ;d u mnie wejście na Gubałówkę kończy się posadzeniem tyłka w kolejce górskiej 🙂 Ale ja to już taki leniwiec jestem 😛 Wiecznie mi zimno i wszystko chcę szybko, wygodnie i przyjemnie 😛

  • O, właśnie tego szukałam. Inspiracji na zimowe wyprawy dla niedzielnych górołazów. Tak, żeby sobie krzywdy nie zrobić, ale nacieszyć się zimą i ładnymi widokami. Mam nadzieję, że w ten weekend się wybierzemy i że będzie trochę cieplej niż -24 stopnie 🙂

  • Milena Wu

    Krajobraz jest przepiękny

  • Lubię góry zimą, ponieważ jest wyjątkowo mało turystów i można się dzięki temu oderwać od codzienności.

  • Dla takich widoków zapierających dech w piersiach i dla takiej prawdziwej zimy warto się zdobyć na wysiłek i wejść na Gubałówkę <3

  • Wstyd mi tak bardzo, że nigdy nie byłam w Tatrach! A widoki zapierają dech 🙂