Tatry zimą to nie tylko Krupówki

Opublikowany 10 komentarzy

Tatry zimą oferują turystom całe mnóstwo atrakcji. To doskonałe miejsce na wykonywanie wszelkiego rodzaju aktywności fizycznej. Zamiast spacerów po Krupówkach załóż buty trekkingowe i ruszaj w drogę.

Zima w Tatrach bywa zaskakująca. Możecie się tam spodziewać opadów śniegu, deszczu albo siarczystego mrozu. Jeśli nie macie odpowiedniego doświadczenia i wystarczającej kondycji, możecie zostawić daleko za sobą plany dotyczące najwyższych szczytów.

W tych miejscach nawet Ci dobrze przygotowani turyści miewają problemy. Zamiast wysokogórskich wycieczek postawcie na lżejsze aktywności. W polskiej części Tatr możecie wykonywać cały szereg innych rzeczy.

Transport do Zakopanego

Baza wypadowa do Tatr rozpoczyna się w  Zakopanem. Jak dotrzeć do zimowej stolicy Polski? Opcji jest mnóstwo. Ja wypróbowałam już wszystkie. Dojeżdżałam do Zakopanego Polskim Busem, samochodem i pociągiem.

Zakopianka jest zazwyczaj bardzo zakorkowana, spędzanie długich godzin w gigantycznych zatorach nie jest dla mnie.

Od dobrych kilku sezonów stawiam na podróże z PKP Intercity. Drogę do Zakopanego pokonuję najczęściej nocą (7 godzin), a z powrotem wracam ekspresem (ok 5 godzin).

Nocleg

Na Podhalu noclegów nie brakuję. Możecie zdecydować się na spędzenie nocy w wysokiej klasy hotelu, pensjonacie, albo prywatnej kwaterze. Ja zawsze wybieram opcję noclegu w prywatnym domku w Kościelisko.

To zdecydowanie moje ukochane miejsce na terenie Podhala. Widoki naprawdę zapierają tam dech w piersiach. Panorama Tatr robi ogromne wrażenie. Noclegi rozpoczynają się od 35 złotych.

Do miasteczka możecie z centrum Zakopanego dotrzeć busem (koszt to 3 złote). Stamtąd możecie dotrzeć między innymi na szczyt Gubałówki.

Tatry zimą – gdzie się wybrać?

W okresie zimowych na terenie Tatr warto zdecydować się na niezbyt wymagające wyprawy. Miejsc do zobaczenia jest naprawdę mnóstwo. Bez względu na kondycję fizyczną dotrzecie do nich bez problemu.

Bacówka Dolina Kościeliska

Zobaczcie jak zimą wygląda zjawiskowa Dolina Kościeliska, Dolina Chochołowska, Morskie Oko, czy chociażby wybierzcie się na szczyt Gubałówki. To miejsca, do których docierają rodziny z dziećmi.

Może przez krótką chwilę mieć zadyszkę, jednak wystarczy chwila odpoczynku. Trasy nie są zbyt wymagające, a gwarantują nieprawdopodobne widoki. Warto to zobaczyć na własne oczy.

Tatry zimą – narty

Miłośnicy białego szaleństwa mają do do wyboru kilka stoków narciarskich ze zróżnicowanym poziomek trudności:

Gigant 
Nosal
Harenda
Witów
Polana Szymowszkowa 
Budzowski Wierch
Kasprowy Wierch

Tatry zimą praktycznie

Dojazd do Zakopanego z Warszawy trwa około 5 godzin pociągiem PKP Intercity

Cena biletu od 48 złotych

Cena noclegu w prywatnej kwaterze – od 35 zł.

Bus z Zakopanego do Kościeliska – 3 zł.

Wejście na teren Tatrzańskiego Parku Narodowego (np. do Morskiego Oka) – 5 zł

Bus Zakopane – Łysa Polana – 10 złotych

Mały oscypek – 1,5 zł.

Oscypek z żurawiną na gorąco 2,5 zł.

Obiad w Zakopanem – 18 – 20 zł.

 

 

Related content

  • Kocham nasz polskie góry i trochę za nimi tęsknię! 🙁

    • Ja też kocham i nie wyobrażam sobie żeby nie znaleźć się tam przynajmniej 2-3 razy w roku 🙂

  • Wiele osób zimą uważa, że albo narty/deska albo nic. A przecież można spacerować po dolinkach, jeśli ma się umiejętności i odpowiednie ubrania/sprzęt, to chodzić po górach, zwiedzać, itd. Ja zasadniczo Zakopane zazwyczaj omijam mniej lub bardziej szerokim łukiem, bo za tym miastem nie przepadam, a płacenie za siedzenie w smogu nie jest moją bajką. Niemniej Tatry kocham całym sercem i zawsze wracam do nich szalenie chętnie.

    • Też omijam Zakopane, nie przepadam za tłumami i stoiskami na Krupówkach, ale pięknych miejsc jest całe mnóstwo. Tam jest co robić 🙂

  • Cudownie! Chciałabym mocno! Planowałam co prawda na czerwiec, ale kto wie, może powinnam to zmienić i pojechać tam jeszcze zimą.

  • Ciekawy wpis, co do noclegów idzie znaleźć i za 30 i 25, polecam wtedy szukanie na OLX. Mi i żonie udało się znaleźć za 57 zł ze śniadaniami i obiadokolacjami 🙂

    • Baza noclegowa jest naprawdę spora, można znaleźć ciekawe miejsca i w bardzo różnym standardzie, zalezy ile chcemy wydać 🙂 Nigdy nie miałam problemow z noclegiem w Tatrach 🙂

  • Joanna Sadłowska

    Tatry znamy, ale z racji bycia psiarzami odpuszczamy, mówię o tych po polskiej stronie. Niestety z psami chodzić nie wolno, a szkoda. My mieszkamy w Sudetach i tu równie zjawiskowo jest – polecam zimą odwiedzić Szrenicę czy Śnieżkę 🙂