Podróżnicze podsumowanie 2017 roku

Opublikowany 1 komentarz

2017 rok już za nami zatem najwyższy czas na podróżnicze podsumowanie ubiegłych 365 dni. A jest o czym pisać. Były nowe miejsca, smaki, świetni ludzie i inspirujące podróże. Zresztą zobaczcie sami.

Ukraina

Ubiegły rok spędziłam bardzo aktywnie. Odwiedziłam mnóstwo nowych miast, muzeów, restauracji. Spotkałam wspaniałych ludzi, którzy dodatkowo zmotywowali mnie do kolejnych wypraw.

Muszę jednak przyznać, że szczególne miejsce w moim sercu zajęła Ukraina. Zakochałam się w tym kraju bez pamięci. Jestem totalnie zauroczona tamtejszymi krajobrazami, otwartością mieszkańców i zapierającymi dech w piersiach zabytkami.

Odwiedziłam Chocim, Kamieniec Podolski, Bakotę, Czerniowice, opuszczony Czerwonogród i urokliwy Lwów. Jeśli tylko będzie taka możliwość, wrócę do Ukrainy jeszcze w tym roku.

Genialne muzea

Przed każdym wyjazdem solidnie planuję plan wycieczki. Zawsze staram się znaleźć w najbliżej okolicy muzeum. Uważam, że muzea są najlepszą wizytówka danego miasta. Zazwyczaj w muzeach znajdujemy mnóstwo historycznych ciekawostek, dzięki którym możemy poznać tradycję i kulturę danego regionu.

Z każdym rokiem liczba genialnych muzeów  naszym kraju rośnie. Co więcej ich poziom jest także coraz wyższy. Ogromne wrażenie zrobiło na mnie Muzeum Lotnictwa w Krakowie, niepowtarzalny klimat Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu oraz Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku. Koniecznie się tam wybierzcie!

Tatry

Podróżnicze podsumowanie roku bez moich ukochanych Tatr? Niemożliwe!  Na przełomie kilku lat udało mi się być na Podhalu kilkanaście razy. To mój drugi dom. Jestem absolutnie zakochana w górskich krajobrazach.

Uwielbiam tam spacerować, zdobywać kolejne szczyty. Lubię góralską kulturę, zwyczaje i podejście do życia. Zazwyczaj stronię od tłumnie uczęszczanych szlaków, a Zakopane omijam szerokim łukiem. Najchętniej przebywam w położonym o 4 kilometry od Zakopanego Kościelisku.

W ubiegłym roku odwiedziłam Tatry 3 razy. W wakacje zdecydowałam się na zdobycie Rysów. Ależ to była wyprawia. Trwająca niemal cały dzień wycieczka byłą okupiona ogromnym wysiłkiem i hektolitrami potu. Chwilami było naprawdę ciężko, ale dla takich widoków warto było walczyć.

Polskie miasta

Polska jest piękna! Utwierdzam się w tym przy okazji absolutnie każdej podróży. Z ogromną przyjemnością oglądam krajobrazy, które widzę za oknem pociągu, czy samolotu. Mamy czym się szczycić. W 2017 roku z uśmiechem na twarzy odwiedzałam nasze miasta. Bardzo często można było mnie znaleźć na pokładzie pociągów PKP Intercity. Dzięki nim bardzo sprawnie i komfortowo poruszałam się pomiędzy kolejnymi destynacjami.

Podczas minionych 365 dni po raz kolejny odwiedziłam boskie Trójmiasto. Przygotowałam na temat Gdańska, Gdyni i Sopotu praktyczny przewodnik z najciekawszymi atrakcjami.

Po raz pierwszy pojawiłam się Opolu. Ależ tam było pięknie! Zakochałam się w Muzeum Polskiej Piosenki. Uważam, że to jedno z najlepszych obiektów muzealnych w naszym kraju.

pomysły na sylwestra 2017

Nie mogło mnie zabraknąć w klimatycznej Ustce. To jedno z najwspanialszych miejsc na polskim wybrzeżu. Urokliwa plaża zachodnia, przepiękne Orzechowo mają niepowtarzalny klimat.

Podróżnicze podsumowanie 2017 roku nie może się odbyć bez wspomnień o magicznym Białymstoku z Muzeum Historii Medycyny i Farmacji i urokliwym Pałacem Branickich. Podlasie to bez wątpienia jedno z moich ulubionych miejsc na mapie naszego kraju.

Olsztyn na weekend

A Olsztyn? Ależ tam było genialnie. Udało mi się zwiedzić tamtejszy zamek będący siedzibą Muzeum Warmii i Mazur, zakochać się w bajecznie położonym jeziorze Ukiel, a na końcu była uczta w restauracji Cudne Manowce.

Fotospacery z Olympusem i Epsonem

Fotospacery

Wisienką na torcie był koniec roku!  W listopadzie po raz pierwszy wzięłam udział w Fotospacerach z Olympusem. To dopiero było przeżycie. Miałam okazję przetestować świetny aparat, a przy okazji poznałam wspaniałych ludzi.

Airpoint

Odwiedziłam Airpoint. To najbardziej odlotowe miejsce na mapie Warszawy. Po raz pierwszy miałam okazję pilotować pasażerski samolot!

Halo Polonia

W ostatnich dniach grudnia po raz pierwszy pojawiłam się w programie telewizyjnym. W Halo Polonia opowiadałam o początkach bloga, podróżach i Skandynawii.

Planów na 2018 jest całe mnóstwo. Przede mną wyprawa do Chicago. Nie mogę się już doczekać. Trzymajcie za mnie kciuki. A Wam życzę mnóstwo inspirujących podróży  🙂

 

Related content